Dzisiaj jest 23.04.2018.
Jesteś w:    Start
Wolontariusze z Zespołu Szkół Budowlanych w Mielcu pełni duchowych przeżyć. Drukuj
      13 kwietnia 2018 roku uczniowie z Zespołu Szkół Budowlanych w Mielcu najbardziej zaangażowani w działalność charytatywną odwiedzili Lubelskie Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia. To było niezwykłe przeżycie dla wszystkich wolontariuszy. W czasie pobytu w hospicjum młodzież najpierw spotkała się z ojcem Filipem Buczyńskim, franciszkaninem, założycielem placówki, który opowiadał o swoich podopiecznych, doświadczonych przez los nieuleczalną chorobą, potrzebujących całodobowej opieki lekarzy i pielęgniarek. Lubelskie Hospicjum im. Małego Księcia jest jedyną w Polsce południowo - wschodniej tego typu placówką, która opiekuje się także dziećmi w domu. Ojciec Filip nie tylko wspiera podopiecznych, ale także rodziny. Po śmierci dzieci, pomaga im przetrwać najtrudniejsze chwile. Młodzież z ZSB obejrzała film, w którym wypowiadali się rodzice ciężko chorych dzieci, a także tych, którzy je stracili.

Po rozmowie z ojcem Filipem uczniowie odwiedzili odział z podopiecznymi hospicjum. To było silnie wstrząsające przeżycie dla wolontariuszy. Następnie wszyscy uczestnicy zobaczyli magazyn z nakrętkami od darczyńców. Należy zaznaczyć, iż uczniowie z ZSB od 2010 roku zbierają nakrętki dla lubelskiego hospicjum, włączyli się do zbiórki także uczniowie z innych szkół.
W ciągu ośmiu lat zebrano 9,5 tony polipropylenowych korków. Ojciec Filip wyraził ogromną wdzięczność za akcje, gdyż za pozyskane w ten sposób pieniądze zostają przeznaczone na wypoczynek chorych dzieci ich rodzin. Jedna z uczennic mieleckiej „budowlanki” tak powiedziała o odwiedzinach w hospicjum: Zbierałam nakrętki dla hospicjum, ta akcja bardzo mnie wciągnęła. Dziś po odwiedzinach w lubelskim hospicjum, wiem tak naprawdę, dla kogo zbieram. To niesamowite taka mała rzecz, może komuś pomóc i stać się wielką rzeczą. Kiedyś wydawało mi się, że miewam problemy, dziś wiem,że są one żadne. Widziałam małe, ciężko chore dzieci, a takie pogodne. Ojciec Filip powiedział: Po wizycie tutaj nigdy nie będziecie tacy sami. Miał rację. Wszyscy, którzy byliśmy w hospicjum przeżywaliśmy to na swój sposób, ale nikt z nas nie mógł zapanować nad wzruszeniem, ciężko zapanować nad emocjami. W Zespole Szkół Budowlanych nadal będą trwały zbiórki nakrętek, mogą się do akcji włączyć wszyscy mieszkańcy Mielca. Młodzież pragnie także zbierać pampersy, nawilżane chusteczki, a także pieniądze na najpotrzebniejsze rzeczy. Wolontariusze z Zespołu Szkół Budowlanych powiedzieli, że ojciec Filip Buczyński stworzył wielkie dzieło w imię miłości bliźniego, dlatego należy je zawsze wspierać. Po wizycie w Lubelskim Hospicjum Dziecięcym im. Małego Księcia młodzież wzięła udział w wykładzie kardynała Stanisława Dziwisza „Litania do św. Jana Pawła II” – portret Apostoła naszych czasów”, który odbył się na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Dla młodzieży to było kolejne duchowe przeżycie, kiedy mogli wysłuchać wykładu o papieżu Polaku. Tym większe, iż to właśnie na tej uczelni Ojciec Święty był profesorem i wykształcił wspaniałych ludzi. Każdy z obecnych na wykładzie wolontariuszy uważa Jana Pawła II za swój autorytet. To przecież papież powiedział znamienne słowa w myśl, których działają: Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest, nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi. Należy podkreślić, iż młodzież z ZSB nie tylko wspiera lubelskie hospicjum, ale od wielu lat bierze także udział w Ogólnopolskiej Akcji „Szlachetna Paczka”, prowadzi kiermasze ciast, zbiera datki, zmieniając życie wybranej rodzinie. Po wykładzie młodzież zwiedziła jeszcze uczelnię KUL i zapoznała się z kierunkami kształcenia, kilkoro z uczestników podjęło nawet decyzję pójścia na studia. Pomysłodawczyniami wyjazdu i organizatorkami były nauczycielki ZSB, które intensywnie prowadzą wolontariacką działalność Iwona Kopera, Bogumiła Starzyk i Jadwiga Stala –Dudek. Wszystkie akcje prowadzone przez uczniów Zespołu Szkół Budowlanych w Mielcu są wspierane przez „osoby o wielkich sercach” - dyrektora ZSB Stanisława Starzyka, który nieustannie zachęca młodzież do działań wolontariackich i sam je wspiera, wicedyrektora Adama Snopkowskiego, a także nauczycieli, intensywnie włączających się do akcji.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »